Rozwód macie za sobą albo dopiero w sądzie, a mieszkanie dalej wisi między Wami. On się nie wyprowadzi, spłacić Cię nie jest w stanie, a rata leci co miesiąc. Kupujemy takie mieszkania i wchodzimy w sprawę tam, gdzie Wy utknęliście.
Najprościej wychodzi wtedy, gdy oboje zgadzacie się na sprzedaż całości. Wtedy jedna transakcja zamyka temat: pieniądze idą przelewem u notariusza, kredyt zostaje spłacony z ceny, a resztę dzielicie według tego, co ustaliliście. Jeśli podział majątku macie już za sobą i każde z Was ma swój ułamek, kupujemy sam Twój udział, bez pytania drugiej strony o zdanie. Umowę dostajesz do przeczytania wcześniej, w spokoju, a nie na biurku u notariusza.
Wspólny kredyt jest tu zwykle większym problemem niż samo mieszkanie. Rozwód nie rusza umowy z bankiem, więc dopóki hipoteka istnieje, oboje odpowiadacie za dług, a bank rzadko zgadza się zwolnić jedno z małżonków. Bywa, że jedna osoba mieszka, druga płaci, i tak przez kilka lat. Sprzedaż jest jedynym momentem, w którym kredyt znika naprawdę: spłacamy go bezpośrednio z ceny przy akcie, a bank wykreśla hipotekę. Dopiero potem obie strony mają czystą historię kredytową i mogą pomyśleć o czymś swoim.
Inowrocławskie realia robią tu sporą różnicę. Przy średniej rynku wtórnego w okolicach 5 600 zł za metr dwupokojowe mieszkanie na Rąbinie czy Piastowskiem po spłacie kredytu zostawia do podziału mniej, niż większość ludzi zakłada, więc każdy miesiąc zwłoki realnie zjada Wasze pieniądze. Gorzej wygląda to przy domach na Toruńskiem i w części uzdrowiskowej wokół Solanek, gdzie kupców na droższą nieruchomość szuka się miesiącami. Kupujemy w każdej z tych sytuacji, także wtedy, gdy jedno z Was mieszka w środku i nie zamierza się wyprowadzić przed transakcją.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Konkretna oferta gotówkowa, jasno wyliczona.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Inowrocławiu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Inowrocławski rynek wtórny jest jednym z tańszych w regionie, średnie ceny mieszkań z drugiej ręki sięgają około 5 600 zł za metr. To sprawia, że sprzedaż od ręki bywa tu szczególnie atrakcyjna, a my kupujemy w każdej części miasta.
Kamienice w Śródmieściu to najczęstsze źródło spraw z udziałami, spadkami i zadłużeniem. Największe osiedle z wielkiej płyty, Rąbin, oraz przemysłowe Mątwy to z kolei mieszkania na szybką sprzedaż bez pośrednika. Zupełnie inny charakter ma uzdrowiskowa część miasta wokół Solanek, z willową, droższą zabudową.
Działamy w całym Inowrocławiu i okolicach, między innymi w Kruszwicy, Janikowie, Pakości i Gniewkowie.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.